Jak pisać treści pod AI (LLM-y)
Share:FacebookX

Jak pisać treści pod AI (LLM-y)

Jak pisać treści pod AI, autor zdjęcia: Sanket Mishra, pexels.com

Treści cytowane przez modele językowe łączy jedno: odpowiedź pojawia się w pierwszym zdaniu sekcji, nie na jej końcu. Systemy RAG (Retrieval-Augmented Generation) tną artykuły na mniejsze fragmenty i oceniają każdy z osobna. Jeśli fragment nie zawiera odpowiedzi samodzielnie, odpada, zanim algorytm dotrze do sedna. Artykuły ze strukturą BLUF mają 3,8× więcej cytowań w AI niż teksty bez tej struktury (Mention Network, analiza 50 000+ treści, amicited.com). Do tego dochodzi information gain czyli własne dane i obserwacje, których żaden model nie wygeneruje zamiast Ciebie.

Jak pisać treści pod AI (LLM-y) – w 5 punktach

  1. Odpowiedź na początku każdej sekcji, nie na końcu (BLUF) Systemy RAG tną artykuły na fragmenty i oceniają każdy osobno. Jeśli odpowiedź pojawia się dopiero w czwartym zdaniu akapitu – fragment zaczynający się od wstępu zostaje odrzucony, zanim algorytm dotrze do sedna. Artykuły ze strukturą BLUF (Bottom Line Up Front) mają 3,8× więcej cytowań w AI niż teksty bez tej struktury (Mention Network, analiza 50 000+ treści, za: amicited.com).
  2. Każda sekcja musi być samodzielna – zrozumiała bez kontekstu reszty artykułu Modele językowe nie czytają artykułu od początku do końca. Wyciągają fragment i oceniają go w oderwaniu od całości. Zdania z zaimkami odsyłającymi („to rozwiązanie”, „ta metoda”, „jak wspomniałam wcześniej”) są nieczytelne dla algorytmu, który nie pamięta poprzedniego akapitu. Każde twierdzenie faktyczne powinno stać samodzielnie – z pełną nazwą pojęcia, pełnym kontekstem, bez założenia że czytelnik/algorytm właśnie przeczytał akapit wyżej.
  3. Optymalny rozmiar sekcji to 120–180 słów Sekcje o długości 120–180 słów mają 70% więcej cytowań w AI niż bardzo krótkie fragmenty (llmpulse.ai). Zbyt krótkie chunki nie mają wystarczającego kontekstu, żeby algorytm uznał je za pełną odpowiedź. Zbyt długie – rozmywają sygnał i obniżają fact coverage ratio, czyli gęstość faktów przypadającą na jeden fragment.
  4. Fakty i liczby w pierwszych 500 słowach artykułu 44% cytowań w AI pochodzi z pierwszych 30% treści na stronie (llmpulse.ai, kwiecień 2026). Dane, daty i źródła zakopane w drugiej połowie tekstu są dla algorytmu praktycznie niewidoczne. Tabele i treści strukturyzowane są cytowane 2,5× częściej niż niestrukturyzowany tekst (norg.ai, marzec 2026).
  5. Information gain – własne dane i obserwacje, których AI nie ma w danych treningowych Strony cytowane jako główne źródło w AI pokrywają medianę 0,41 faktów z tematu – strony poza cytowaniami pokrywają 0,15 (Michał Suski, Surfer SEO, analiza 3491 URLi, SEO Vibes Zakopane 2025). Trzy razy więcej faktów w cytowanych treściach. Information gain to własne przypadki, własne liczby z projektów, obserwacje z audytów – to, czego żaden model nie wygeneruje, bo nie było w internecie zanim Ty to napisałaś/napisałeś.

W zasadzie co tydzień sprawdzam różnego typu treści w ChatGPT / Gemini / Claude. Wpisuję pytanie, na które odpowiedź mam od lat. Wiem to, pisałam o tym, mam artykuł z danymi. I… nic. ChatGPT cytuje kogoś innego. Kogoś, kto napisał krócej, skromniej, bez połowy tego, co ja mam w tekście.

Jeśli był_ś w tym miejscu – witaj w klubie. I spokojnie czytaj dalej, bo problem nie leży tam, gdzie myślisz.

Co to znaczy „pisać teksty pod AI”?

Pisanie pod modele językowe ma swoją nazwę: Answer Engine Optimization (AEO). Oznacza tworzenie treści w sposób, który ułatwia sztucznej inteligencji ich odnalezienie, zrozumienie i wykorzystanie jako źródło odpowiedzi na zapytania użytkowników.

Brzmi poważnie. W praktyce sprowadza się do kilku konkretnych decyzji o tym, jak budujesz zdania i sekcje.

Google mówi wprost w swojej oficjalnej dokumentacji: nie ma osobnej strategii dla AI Overview czy modeli językowych. Dobre SEO to nadal dobra podstawa. To, co się zmienia, to nie zasady – zmienia się mechanizm, przez który Twoja treść trafia (albo nie trafia) do odpowiedzi modelu.

I tu zaczyna się problem, o którym za chwilę.

Kiedy AI cytuje tekst i wzmiankuje źródło?

AI cytuje konkretną stronę wtedy, gdy potrzebuje zweryfikowanego, zewnętrznego źródła do odpowiedzi na konkretne pytanie – szczególnie gdy dane są aktualne, specjalistyczne lub szczegółowe, i gdy model uzna że wskazanie źródła zwiększa wiarygodność odpowiedzi.

Nie licz na cytowanie gdy: pytanie dotyczy ogólnej definicji lub pojęcia które model zna z danych treningowych, odpowiedź ma charakter syntetyczny i łączy wiedzę z wielu źródeł bez oparcia o jeden dokument, albo model uzna że podanie źródła nie wnosi wartości dla użytkownika.

Ważna obserwacja dotycząca zależności między pozycją w Google a cytowaniem w AI: według raportu Senuto o AI Overviews w Polsce (analiza 18 mln słów kluczowych, 2025) średnia organiczna pozycja cytowanych źródeł wynosi 10.06. Wyniki z TOP 3 odpowiadają tylko za 16.78% cytowań, z TOP 10 za 49.28% – a 5.34% cytowań to strony, które w ogóle nie pojawiają się w wynikach organicznych.
Możesz być na pierwszym miejscu w Google i nie być cytowanym. Możesz być poza TOP 10 i być cytowanym regularnie. Mechanizm cytowania to nie to samo co ranking wyszukiwarki.

LLM działania inaczej niż wyszukiwarka Google

Żeby pisać treści, które AI cytuje, musisz zrozumieć jedną podstawową różnicę między wyszukiwarką a modelem językowym.

W Google użytkownik wpisuje „butelka filtrująca dla dziecka” – 3–5 słów, jedna intencja, pozycja w wynikach decyduje o ruchu. Kto jest wyżej, ma szansę na kliknięcie.

W ChatGPT czy Perplexity ten sam użytkownik pyta: „Szukam butelki filtrującej minimum 0,7 l z wymiennymi filtrami węglowymi, odpornej na uszkodzenia, ale lekkiej, żeby córka mogła nosić do szkoły.” Dwadzieścia pięć do pięćdziesięciu słów, pięć intencji naraz – pojemność, filtr, wytrzymałość, waga, kontekst użycia. Wygrywa ten, kto odpowiada najdokładniej, nie ten, kto stoi wyżej.

Co ważniejsze – model nie traktuje tego zapytania jako całości. Rozbija je na pod-pytania i dla każdego szuka najlepszego źródła osobno. Mechanizm nazywa się query fanout i Google oficjalnie go potwierdza w swojej dokumentacji. W praktyce wygląda to tak:

  • pojemność → sklep A
  • filtr węglowy → blog B
  • waga → producent C
  • dziecko i szkoła → portal D

Na końcu AI składa odpowiedź i wymienia dwie, może trzy marki. Marka C i marka E – bo to one odpowiedziały najdokładniej na swoje kawałki zapytania, nie dlatego, że miały najwyższe pozycje w Google.

schemat query fanout
schemat query fanout

Możesz być #1 w Google i nie być cytowanym w AI. Korelacja między pozycją organiczną a cytowaniem w AI wynosi r=0,65 – to sygnał kierunkowy, nie gwarancja (źródło: Robert Niechciał, webinar Step by step – jak budować widoczność w chatbotach).

To nie przypadek, że zapytania w AI są dłuższe i bardziej złożone. Zmienił się sam typ intencji, z jaką użytkownicy przychodzą do modeli językowych. Stary podział – nawigacyjna, informacyjna, transakcyjna – zakładał że użytkownik chce trafić na stronę. Dziś intencja jest wielowarstwowa i konwersacyjna.

Cztery typy, które mają znaczenie dla tego jak piszesz treści:

  • Złożona – jedno zapytanie zawiera kilka intencji naraz, AI rozbija je na pod-pytania (query fanout)
  • Weryfikacyjna – użytkownik szuka potwierdzenia w realnych doświadczeniach. Tu wygrywają case studies, testy, własne wyniki – nie generyczne poradniki
  • Decyzyjna – użytkownik oczekuje że AI pomoże podjąć decyzję. Tu AI potrzebuje eksperta – treści oparte na doświadczeniu i własnych danych
  • Predykcyjna – AI bierze pod uwagę kontekst całej sesji, nie tylko jednego zapytania

Dla Ciebie jako eksperta budującego markę osobistą bądź specjalisty dbającego o widoczność – największa szansa to intencja złożona i decyzyjna. To tu AI potrzebuje kogoś, kto naprawdę wie – nie tylko kogoś, kto dobrze zindeksował artykuł.

To nie jest apokalipsa dla SEO. To zmiana logiki: zamiast pytać „jak wysoko stoję”, zacznij pytać „jak konkretnie odpowiadam na każde pod-pytanie w swoim temacie.”

Czy jest widoczność w pamięci modelu a czym widoczność w generowanej odpowiedzi?

Widoczność w pamięci modelu – AI zna Twoją markę z danych treningowych. Budowana latami przez wzmianki, artykuły, obecność w sieci. Nie zmieniasz tego z dnia na dzień. Jeśli dopiero budujesz markę osobistą – tutaj nie masz teraz żadnej dźwigni i żaden artykuł tego nie zmieni w ciągu tygodnia.

przykład wyniku generowanego w odwołaniu do pamięci modelu
przykład wyniku generowanego w odwołaniu do pamięci modelu

Widoczność w generowanej odpowiedzi – AI cytuje Twoje strony, które może znaleźć na żywo przez mechanizm RAG (Retrieval-Augmented Generation). Tu możesz działać teraz. Treść, struktura, technikalia – to jest Twoje pole gry. I właśnie dlatego optymalizacja treści ma sens nawet dla kogoś, kto dopiero buduje rozpoznawalność – bo to jedyny rodzaj widoczności w AI, który reaguje na to co robisz dziś, nie na to co robiłaś przez ostatnie pięć lat.

Dlaczego AI pomija Twój tekst – nawet jeśli jest dobry

Systemy RAG nie pobierają całych artykułów. Podczas skanowania tną dokumenty na mniejsze fragmenty – tzw. chunki i oceniają każdy z osobna. Fragment, który nie zawiera odpowiedzi samodzielnie, odpada. Nie dlatego, że jest zły. Dlatego, że algorytm nie „doczytał” do miejsca, gdzie odpowiedź się pojawia.

Brzmi abstrakcyjnie? Przelicz to na liczby.

44% cytowań w AI pochodzi z pierwszych 30% treści na stronie (llmpulse.ai, kwiecień 2026). Artykuły ze strukturą BLUF – gdzie odpowiedź jest na początku sekcji, nie na końcu – mają 3,8× więcej cytowań w AI niż artykuły bez tej struktury (Mention Network, analiza 50 000+ treści, za: amicited.com).

Czyli: jeśli budujesz napięcie przez trzy akapity żeby dopiero w czwartym dać odpowiedź – model bierze chunk zaczynający się od napięcia, nie widzi odpowiedzi w tym fragmencie i idzie dalej. Twoja treść może być merytorycznie najlepsza. Algorytm tego nie sprawdzi, bo nie dotrze do sedna.

BLUF i ekstrahowalność – dwa pojęcia, jedno ćwiczenie

Co to jest BLUF?

BLUF to skrót od Bottom Line Up Front – zasada komunikacji wywodząca się z wojskowych raportów, gdzie czas był zbyt cenny, żeby czytać do końca zanim się dowie co najważniejsze. W kontekście pisania pod AI oznacza jedno: najważniejsza informacja na początku sekcji. Nie po wstępie. Nie na końcu. Na początku.

Mechanizm jest bezlitosny. Systemy RAG tną artykuł na chunki i oceniają każdy osobno – jeśli odpowiedź pojawia się na końcu akapitu, chunk zaczynający się od wstępu zostaje odrzucony, zanim algorytm do niej dotrze. Pisząc BLUF-em, dbasz o to, żeby każdy fragment bronił się sam – bez kontekstu reszty artykułu, bez założenia że model „pamięta” co było akapit wcześniej.

Porównaj dwie wersje tego samego akapitu poświęcone suplementacji magnezu:

A) Wersja bez BLUF: „W dzisiejszym świecie wiele osób zmaga się z niedoborami minerałów. Magnez jest jednym z najważniejszych pierwiastków w naszym organizmie. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu zagadnieniu i postaramy się odpowiedzieć na pytanie…”

B) Wersja z BLUF: „Magnez wspomaga pracę mięśni, układu nerwowego i jakość snu. Dorosłym zaleca się 300–400 mg dziennie. Niedobór objawia się skurczami, bezsennością i przewlekłym zmęczeniem.”

Druga wersja jest cytowalnym fragmentem bez żadnego kontekstu. Pierwsza – nie.

Co to jest ekstrahowalność?

Ekstrahowalność to stopień, w jakim Twoja treść może być zacytowana przez AI na podstawie jednego akapitu, jednego zdania lub jednej tabeli – bez potrzeby czytania całego artykułu.

To pojęcie szersze niż BLUF. BLUF mówi o pozycji odpowiedzi. Ekstrahowalność mówi o tym, czy ta odpowiedź jest w ogóle samodzielna – czy stoi bez kontekstu, bez zaimków odsyłających do poprzedniego akapitu, bez założenia, że czytelnik pamięta to, co było trzy sekcje wcześniej.

Wzorzec citation-ready dla sekcji H2 wygląda tak:

  1. Nagłówek – pytanie lub konkretna teza, nie intryga
  2. Zdanie pierwsze – bezpośrednia odpowiedź, zrozumiała bez kontekstu reszty artykułu
  3. Zdania 2-3 – uzasadnienie: konkretna liczba, źródło, rok badania
  4. Reszta sekcji – rozwinięcie, kontekst, case study, Twoja perspektywa
  5. Zastrzeżenie – opcjonalnie, ale obowiązkowo w tematach YMYL (zdrowie, prawo, finanse): warunek, wyjątek, granica stosowalności

Ostatni punkt jest niedoceniany. AI cytuje chętniej treści, które same zaznaczają swoje granice. To sygnał wiarygodności.

Jest jeszcze jedna warstwa, o której rzadko się mówi przy okazji pisania pod AI: encje. Modele językowe nie analizują słów kluczowych samych w sobie. Dla odmiany analizują znaczenia i powiązania między pojęciami.
Tekst bogaty w nazwy własne, konkretne narzędzia, nazwiska ekspertów i znane koncepcje branżowe buduje sieć skojarzeń, którą AI rozpoznaje jako sygnał eksperckości. Ogólnikowy tekst bez nazw własnych jest dla AI semantycznie ubogi i z dużym prawdopodobieństwem będzie rzadko cytowany.

Osobna kwestia to format. Tabele i listy nie są tylko estetycznym wyborem. Możemy powiedzieć, że to sygnały strukturalne, które mówią algorytmowi gdzie jest informacja o wyższym priorytecie. RAG wyciąga je jako osobne chunki i ocenia niezależnie od otaczającego tekstu. Stąd liczba: treści strukturyzowane są cytowane 2,5× częściej niż niestrukturyzowany tekst (norg.ai, marzec 2026).

Kiedy to ma sens w praktyce:
– lista gdy porównujesz kilka równorzędnych elementów albo wypisujesz kroki procesu – każdy punkt to osobny cytowalny fragment.
– tabela gdy zestawiasz dwie opcje, dwa narzędzia, dwa scenariusze – AI pobiera ją jako całość i może zacytować konkretną komórkę.
– ciągły akapit gdy budujesz argument, narrację, wyjaśniasz mechanizm – tu lista tylko rozbija tok myślenia.

Błąd który widzę najczęściej: lista tam gdzie powinien być akapit, bo „tak wygląda profesjonalnie”. Pięć punktorów po dwa słowa każdy to nie struktura tylko rozbity akapit, który AI czyta jako pięć urwanych zdań bez kontekstu.

Przykład ze świata prawniczego

A) Wersja ogólnikowa: „Kancelaria XXXX oferuje najwyższej jakości obsługę prawną małych i średnich przedsiębiorców. Stawiamy na profesjonalizm i skuteczność, dbając o interesy naszych klientów.”

B) Wersja citation-ready: „Kancelaria XXXX specjalizuje się w obsłudze MŚP w zakresie prawa gospodarczego, korporacyjnego i karno-skarbowego. Obsługujemy spółki z o.o., spółki komandytowe i jednoosobowe działalności gospodarcze. Prowadzimy sprawy upadłościowe, rejestracje w KRS i postępowania egzekucyjne.”

To samo działa w e-commerce. Opis produktu bez faktów to niewidoczny opis produktu.

A) Wersja ogólnikowa: „Elegancki kubek termiczny wykonany z wysokiej jakości materiałów. Doskonały wybór dla osób ceniących styl i funkcjonalność. Dostępny w wielu kolorach. Utrzymuje temperaturę napojów przez długi czas. Idealny do pracy i podróży.”

B) Wersja citation-ready: „Kubek termiczny 350 ml ze stali nierdzewnej 18/8 z podwójnymi ściankami próżniowymi. Utrzymuje ciepło do 12 godzin, zimno do 24 godzin. Pokrywka szczelna 360°. Można myć w zmywarce. Bez BPA, certyfikat FDA. Waga 280 g – mieści się w uchwycie samochodowym.”

Pierwsza wersja to raczej deklaracje. Druga znajduje oparcie w faktach, które AI może zacytować – i zweryfikować.

Case study: tekst AI slop, który pojawia się w modelach

Na semKRK#24 pokazałam case study, który dla mnie samej był nieco zaskakujący.

Serwis zapleczowy. Tekst generowany maszynowo, w asadzie bez żadnego ludzkiego wkładu, ekspertyzy ani weryfikacji.
Klasyczny AI slop: poprawny gramatycznie, bezbłędny stylistycznie, bezwartościowy merytorycznie. Jedyne, co w nim wdrożono: sekwencję BLUF. Każda sekcja zaczynała się od odpowiedzi, nie od wstępu.

Publikacja: 19 grudnia 2025. Zgłoszenie do indeksacji tego samego dnia.

Efekt? Top 3 + AI Overview na kluczową frazę w krótkim czasie. Tekst pojawił się w Google Discover. Gemini go cytuje. Claude wskazuje jako źródło. ChatGPT w trybie web search traktuje go jako referencję – choć nie cytuje bezpośrednio.

Artykuł cytowaniem i linkiem w odpowiedzi Claude
Artykuł cytowaniem i linkiem w odpowiedzi Claude
Artykuł wzmiankowany przez Gemini
Artykuł wzmiankowany przez Gemini
Artykuł pojawia się w źródle z którego korzysta chatGPT
Artykuł pojawia się w źródle z którego korzysta chatGPT

Utrzymuje się do dziś.

Wniosek jest wyraźny: sama struktura BLUF na słabej treści dała wyniki, których nie osiągał niejeden porządny artykuł pisany przez eksperta. Co to oznacza dla Ciebie, jeśli masz i strukturę, i prawdziwą wiedzę? Dokładnie to, o czym za chwilę.

Information gain – jedyna przewaga, której AI nie wygeneruje zamiast Ciebie

AI przeczytało cały internet. Zna teorię każdego tematu, potrafi wygenerować poprawny artykuł o magnezie, kredycie hipotecznym, strategii content marketingowej. Robi to szybciej niż Ty i za ułamek ceny.

Czego nie ma? Twoich danych. Twoich projektów. Obserwacji z audytów, które robiłaś/robiłeś przez ostatnie lata. Rozmów z klientami. Wykresów widoczności po konkretnej zmianie struktury. Tego, co nie zadziałało – i dlaczego. To jest information gain – zysk informacyjny, który Google i systemy AI uznają za powód, żeby Cię cytować.

Michał Suski z Surfer SEO w swoim badaniu przeanalizował 3491 URLi i 110 słów kluczowych: strony cytowane jako główne źródło pokrywają medianę 0,41 faktów z tematu, podczas gdy strony poza cytowaniami – 0,15. Prawie trzy razy więcej faktów w cytowanych treściach.

Information gain nie działa jak storytelling. To nie ma być „opowieść o Tobie” a konkretna obserwacja, liczba, wynik. Coś, czego żaden model nie ma w danych treningowych, bo to jeszcze nie było w internecie zanim Ty to napisał_ś.

Schemat pracy, który stosuję przy treściach, które mają szansę być cytowane

  1. Własna wiedza i doświadczenie – co wiesz o tym temacie z praktyki? Co widziałaś/widziałeś u klientów? Co przetestowałaś/przetestowałeś?
  2. Fakty i dane – własne wyniki, liczby z projektów, obserwacje z audytów. Rzeczy, których AI nie ma w danych treningowych
  3. AI do struktury – poproś model o układ, nagłówki, BLUF. AI organizuje – Ty dostarczasz treść
  4. Edycja i uzupełnienie – dodaj niuanse, kontrowersyjne obserwacje, własny punkt widzenia
  5. Test ekstrahowalności – czy pierwsze zdanie każdej sekcji odpowiada na pytanie z nagłówka bez kontekstu? Czy masz fakty w pierwszych 500 słowach?

Kiedy zaczęłam sprawdzać własne artykuły w ChatGPT i Gemini, zobaczyłam prawidłowość: cytowane były te teksty, w których pisałam o konkretnych projektach – z liczbami, datami, nazwami narzędzi. Nie te, które były merytorycznie najszersze.

Jeśli tworzysz treści z AI – koniecznie przeczytaj: jak zrobić proofreading treści wygenerowanych przez AI. Tam jest 8 kroków, które sprawdzam zanim opublikuję każdy tekst wspierany przez model. Information gain to krok piąty – i jeden z najważniejszych.
Dowiedź się jak wygląda humanizacja treści AI i praca nad wartością dodaną tekstów generowanych automatycznie.

Test ekstrahowalności

Nie potrzebujesz żadnego narzędzia. Potrzebujesz dziesięciu minut i swojego bloga.

Otwórz pięć artykułów, które mają dla Ciebie największe znaczenie – te, które chcesz żeby AI cytowało. Dla każdego zadaj sobie pięć pytań:

  1. Czy pierwsze zdanie każdej sekcji H2 odpowiada na pytanie z nagłówka – bez czytania reszty? Jeśli sekcja zaczyna się od „To zagadnienie jest złożone i wymaga uwzględnienia kilku czynników…” – masz problem.
  2. Czy masz fakty (liczby, daty, źródła) w pierwszych 500 słowach artykułu? 44% cytowań pochodzi z pierwszych 30% treści. Jeśli Twoje dane pojawiają się dopiero w drugiej połowie – są prawie niewidoczne dla algorytmu.
  3. Czy każdy nagłówek H2 i H3 jest informacyjny, a nie klikbaitowy? „Dlaczego to jest ważne?” to nagłówek dla czytelnika, który już wie że chce czytać. Algorytm go ignoruje – szuka trafności, nie intrygi.
    I przy okazji: sprawdź czy Twoje nagłówki tworzą spójny wektor kontekstowy – czyli czy hierarchia Title → H1 → H2 → H3 stopniowo precyzuje temat bez zmiany kontekstu. AI odczytuje tę hierarchię jako mapę całego dokumentu. Jeśli H2 nagle skręca w zupełnie inny temat niż zapowiadał H1 – algorytm traci orientację. Każdy poziom nagłówka powinien być uszczegółowieniem poziomu wyżej, nie nowym wątkiem.
  4. Czy każde zdanie definicyjne stoi samodzielnie – bez zaimków odsyłających do poprzedniego akapitu? „To rozwiązanie działa, bo…” – co to jest „to rozwiązanie”? AI, które pobiera chunk od połowy akapitu, nie wie. Napisz pełną nazwę za każdym razem.
  5. Czy masz w tekście coś, czego AI nie mogłoby wygenerować samo? Własna obserwacja, własna liczba, własny przykład z projektu. Jeśli nie – masz treść, która konkuruje z setkami podobnych artykułów o tę samą przestrzeń cytowania. I przegra.
  6. Czy masz sekcję FAQ? Sekcja pytań i odpowiedzi to jeden z najlepiej cytowalnych formatów – każda para pytanie/odpowiedź to gotowy chunk z naturalnym BLUF-em.
    Pytanie jest nagłówkiem, odpowiedź jest pierwszym zdaniem. Struktura idealna dla RAG. W prezentacji na semKRK pokazywałam przykład „poprawnej pary FAQ” – pytanie konkretne, odpowiedź w 2-3 zdaniach, bez owijania w bawełnę (przykład niżej). Minimum 4 pytania na artykuł, żeby sekcja miała wartość jako osobny fragment.
przykład dobrze przygotowanej pod AI konstrukcji FAQ
przykład dobrze przygotowanej pod AI konstrukcji FAQ

Zamiast podsumowania!

Jeden test na dziś: weź na warsztat artykuł, który najbardziej chciałabyś/chciałbyś żeby ChatGPT cytował. Przeczytaj wyłącznie pierwsze zdanie każdej sekcji – jedno po drugim, bez reszty tekstu. Zadaj sobie pytanie: czy to, co widzisz, wystarczy żeby odpowiedzieć na pytanie z nagłówka?
Jeśli tak – jesteś blisko. Jeśli nie – masz robotę to wykonania (ale przynajmniej wiesz już jaką ;)).

Źródła użyte w artykule:

Share:FacebookX
Written by
Katarzyna Baranowska

Katarzyna Baranowska

Katarzyna Baranowska – ekspertka SEO i SEM z ponad 15-letnim doświadczeniem, współwłaścicielka agencji Fox Strategy. Specjalizuje się w audytach SEO, opracowywaniu strategii widoczności w wyszukiwarkach oraz wsparciu e-commerce i firm lokalnych. Na co dzień łączy pracę doradczą z realizacją projektów i edukacją klientów. W Fox Strategy odpowiada za rozwój usług oraz relacje z klientami. Regularnie prowadzi szkolenia i warsztaty z zakresu SEO i SEM. Prelegentka branżowych wydarzeń, autorka eksperckich publikacji i podcastów. W pracy ceni otwartą komunikację, uporządkowanie i konkret. Prywatnie miłośniczka klocków LEGO, polskich kryminałów i pieczenia słodkości.